środa, 22 czerwca 2016

Leczenie uzależnienia od Tramalu - oferta NZOZ Medox

Przedstawiamy naszą szczegółową ofertę:

Leczenie uzależnienia od Tramalu w NZOZ Medox

Od pierwszych dni działalności nasza oferta zawiera leczenie osób uzależnionych od opiatów. Jednak uzależnienie od Tramalu charakteryzuje się pewną swoistością. W ramach tej procedury oferujemy Państwu:
  1. Detoksykację czyli pomoc i opiekę w trakcie odstawiania leku. Leczymy objawy abstynencyjne, zarówno te fizyczne: bóle, nudności, wymioty, luźne stolce, jak i psychiczne pod postacią niepokoju, pobudzenia, zaburzeń snu, nastroju. Dzisiejsze standardy leczenia objawów odstawienia opiatów uwzględniają podawanie pacjentom Buprenorfiny lub Methadonu. Wypracowaliśmy własne schematy detoksykacji. Oczywiście są one indywidualnie dopasowywane jednak z zasady większości chorym polecamy przyjmowanie przez kilka dni Buprenorfiny lub Buprenorfiny z Naloksonem. Leczenie z pomocą Methadonu zazwyczaj wiąze się z koniecznością dłuższej hospitalizacji. Zalecana długość pobytu w ośrodku to 14-21 dni dla osób leczonych Buprenorfiną i ok. 30 dni dla przyjmujących Methadon. 
  2. Osobom, które chcą zrealizować podstawowy program Terapii uzależnień proponujemy pobyt 35 dniowy. W tym okresie pacjenci biorą udział w ok. 180 godzinach zajęć terapeutycznych indywidualnych i grupowych. Mają przydzielonego osobistego terapeutę nadzorującego proces. Oczywiście przez cały pobyt są objęci też opieką lekarską, dwóch lekarzy psychiatry Tomasza Woźniaka i specjalisty psychiatry Jarosława Torbińskiego. diagnozę i leczenie chorób wewnętrznych nadzoruje internista Waldemar Rudnicki.
 Dla uzależnienia od Tramalu specyficzne jest, że większość pacjentów przyjmowała lek z powodu przewlekłego bólu. W trakcie pobytu w NZOZ Medox staramy się go diagnozować i leczyć w sposób bezpieczny. Mamy możliwość wykonania wszelkich badań diagnostycznych: laboratoryjnych, obrazowych oraz przeprowadzamy konsultacje specjalistów wszelkich dziedzin medycyny.
Każdy pacjent ma indywidualnie dobraną dietę(w ośrodku jest zatrudniony dietetyk) oraz korzysta z rehabilitacji, zatrudniamy fizjoterapeutę.

środa, 13 kwietnia 2016

"Nowy" specjalista w NZOZ Medox

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że nasz pracownik Pani mgr psycholog Justyna Kotowska w czasie sesji egzaminacyjnej, która odbyła się w dniach 14-16.03.2016 pozytywnie zdała egzamin certyfikujący i uzyskała tytuł specjalisty terapii uzależnień.
mgr Justyna Kotowska specjalista terapii uzależnień


Od utworzenia Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Medox, kładziemy duży nacisk na stałe doskonalenie umiejętności zawodowych naszej kadry. Wymagamy od lekarzy, terapeutów, pielęgniarek uczestnictwa w stażach, konferencjach, spotkaniach branżowych. Często występujemy w roli prelegentów, również w konferencjach międzynarodowych i krajowych. Sami organizujemy cykliczne spotkania lekarzy i terapeutów zajmujących się problematyką uzależnień.

Nasz personel doskonaląc się zdobywa liczne tytuły i certyfikaty. Wspomnę, że obecnie dwie osoby są w trakcie zaawansowanych studiów doktoranckich. kolejne dwie osoby przygotowują się do egzaminu na tytuł specjalisty terapii uzależnień.

Pani magister Justyna Kotowska pracę w charakterze psychologa i terapeuty rozpoczęła w naszej Klinice. Dzięki pomocy "starszych", doświadczonych, kolegów i koleżanek, miała możliwość dokładnego zaplanowania swojej kariery i trybu szkolenia. Pomogliśmy Jej ukończyć szkolenie akredytowane przez Państwowa Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Umiejętności terapeutyczne doskonaliła w naszym stacjonarnym Ośrodku Leczenia Uzależnień. Dzięki ambulatoryjnej pracy z pacjentem w ramach naszej Poradni mogła popełnić prace wymagana programem szkolenia. Została przez nas skierowana na staż do oddziału psychiatrycznego, który był kierowany przez konsultanta krajowego ds psychiatrii Pana prof. Marka Jaremę. Swoją znajomość psychopatologii i funkcjonowania osób dotkniętych zaburzenia lękowymi, snu, psychotycznymi, afektywnymi, depresyjnymi, CHAD doskonaliła pod okiem naszych lekarzy psychiatrów. Dzięki temu stała się pełnowartościowym członkiem zespołu zajmującego się diagnozą i leczeniem pacjentów z podwójną diagnozą.

Dlatego nie dziwi nas fakt, że Pani magister uzyskała wybitny wynik w trakcie egzaminu pisemnego, uzyskała 95% dobrych odpowiedzi. Oczywiści egzamin ustny również zdała z powodzeniem.

Nie bez znaczenia jest fakt, ze praca Pani Justyny jest również wyjątkowo dobrze oceniana przez pacjentów. Jej empatia, zaangażowanie przynosi korzyści terapeutyczne.

Justyno gratulujemy świetnego wyniku, jesteśmy dumni, że tak dobrze nas reprezentujesz. Życzymy Ci zadowolenia z pracy, dalszych sukcesów. Mamy również nadzieję, że w niedługim czasie razem będziemy się cieszyć z udaj obrony pracy doktorskiej.

Zainteresowanych profilem zawodowym Pani Magister zapraszamy: http://medox.org.pl/klinika-medox/zespol/terapeuci/134-justyna-malinowska.html

wtorek, 2 grudnia 2014

Pacjenci uzależnieni od leków

NZOZ Medox działa od 2008 roku, w tym czasie hospitalizowaliśmy ok. trzech tysięcy pacjentów.  Profil naszej placówki jest dość dokładnie targetowany.  Naszym zdaniem ośrodki leczenia uzależnień dysponujące niewielka ilością łóżek (w naszym przypadku 21) nie są w stanie prowadzić efektywnych, profesjonalnych terapii osób z wszelkimi rodzajami zależności oraz bardzo zróżnicowanymi problemami. Wiadomo, że zróżnicowanie co do wieku, wykształcenia,  pozycji społecznej, współwystępujących chorób somatycznych i zaburzeń psychicznych, wymaga odmiennych form leczenia.
My skupiamy się głównie na pomocy udzielanej osobom wysoko funkcjonującym. Z reguły są to dobrze wykształceni pacjenci, w średnim wieku. Drugą grupę stanowią osoby z "podwójną diagnozą" czyli współwystępowaniem uzależnienia i zaburzeń typu depresji, dwubiegunowych lub psychotycznych.

W tych grupach obserwujemy od lat zmiany w rodzajach zależności. Dotychczas dominującym uzależnieniem u naszych pacjentów była choroba alkoholowa. Obecnie często większość grupy w
uzależnienie od leków
OTU stanowią pacjenci z rozpoznanym uzależnieniem od leków nasennych lub mieszanym uzależnieniem od alkoholu i leków.

W ramach samej lekomanii również obserwujemy znaczne różnice w popularności przyjmowanych preparatów.  Dotychczas najczęściej na detoksykacje zgłaszali się pacjenci uzależnieni od Benzodiazepin, w szczególności od Alprazolamu. Obecnie przeważnie leczmy osoby uzależnione od preparatów nasennych, głównie Z-drug, najczęściej Zolpidemu.

Te dotychczas uważane za dość bezpieczne leki są obecnie największym zagrożeniem dla naszych pacjentów. Statystyki mówią o ich nieznacznym potencjale uzależniającym, ok. 03-0.5 %. Należy zaznaczyć, że dotyczy to tylko osób przyjmujących leki zgodnie z zaleceniami lekarskimi, w dawkach terapeutycznych. Niestety nawet nieznaczne ich przekroczenie szybko prowadzi do narastania tolerancji i rozwoju uzależniania.

Oferujemy pomoc osobom uzależnionym od leków nasennych, w tym Zolpidemu. Przeprowadzamy detoksykację, leczymy zaburzenia snu, pacjenci otrzymują pomoc psychologa i specjalisty psychoterapii uzależnień.

W związku z licznymi zapytaniami informujemy, że nie prowadzimy leczenia lekomanii w trybie ambulatoryjnym. Niestety nasze doświadczenia wskazują, że takowe jest nieskuteczne. Pacjenci często nie realizują zaleceń. Wykorzystują przepisywane leki niezgodnie z zaleceniami a ambulatoryjna forma pomocy uniemożliwia efektywny monitoring leczenia.

Osoby zainteresowane ofertą leczenia lekomanii zapraszamy http://medox-lekomania.pl/, poprzez ten serwis można skontaktować się ze specjalistą, wybrać dogodną formę leczenia.

środa, 23 października 2013

Domowe odtrucie alkoholowe



Do napisania tego postu skłonił mnie autentyczny przypadek pacjenta.
Jest on od kilkudziesięciu lat uzależniony od alkoholu, poza tym nigdy poważnie nie chorował. W wyniku przewlekłego picia wystąpiły u pacjenta groźne powikłania w postaci: marskości wątroby, polineuropatii. Od kilku lat pacjent w zasadzie utrzymywał abstynencję, sporadycznie zgłaszał się do lekarza, głównie z powodu leczenia powikłań alkoholizmu i okresowo zaburzeń snu. Benzodiazepin nie nadużywał. w celu utrzymania abstynencji alkoholowej aktywnie z powodzeniem uczestniczył w ruchu AA.
Niestety w ostatnich miesiącach zaczął sięgać po alkohol, poskutkowało to ok. miesięcznym intensywnym ciągiem.  Pacjent nie był w stanie bez pomocy przerwać spożywania alkoholu. Przy próbie zaprzestania picia występowały nasilone objawy abstynencyjne: drżenie całego ciała, obfite poty, "kołatanie serca", lęk, pobudzenie, bezsenność, nudności i wymioty.
Pacjent zdecydował się skorzystać z oferty: domowe odtrucie alkoholowe.
Przeglądał oferty w internecie, dokonał wyboru i zamówił usługę.
Do jego domu przyjechała pielęgniarka, tłumaczyła, że obecnie w firmie brak lekarzy i ona wykona zabieg. Nie zbadała pacjenta alkomatem, zmierzyła mu ciśnienie i trochę ją to zaniepokoiło, doradziła mu aby następnego dnia udał się do lekarza, powiedziała coś o arytmii. Następnie podawała mu leki, w tym w postaci wlewów kroplowych, również uspokajające.
Tym razem pacjent przeżył, zasłabł, zgłosił się do oddziału detoksykacji alkoholowej.  stwierdzono u niego zaburzenia rytmu serca i oczywiście inne poważne objawy AZA oraz liczne nieprawidłowe wyniki w badaniach laboratoryjnych, w tym zagrażające zaburzenia wodno-elektrolitowe.

Można powiedzieć, ze miał olbrzymie szczęście. Jednak należy uważać na tzw. "domowe odtrucia alkoholowe" często wykonują je osoby bez uprawnień i odpowiedniej wiedzy, np. pielęgniarki, ratownicy. Nawet lekarze bez odpowiedniego doświadczenia stanowią zagrożenie, w Warszawie, zajmują się tym głównie: chirurdzy, pediatrzy a nawet urolog.
Proponuję zapoznac sie z krótkim poradnikiem o przerywaniu ciągów alkoholowych na stronie:

http://leczyc.pl/leczenie-alkoholizmu/ciagi-alkoholowe/

Alkoholowy zespół abstynencyjny to często poważne zagrożenie zdrowia i życia, radzimy korzystać z oferty profesjonalistów, w Warszawie działa kilka publicznych oddziałów detoksykacyjnych, wiec leczenie nie musi pochłaniać kosztów, można je przeprowadzić w ramach ubezpieczenia w NFZ.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Nowe perspektywy dla osób uzależnionych

Dziś częścią zespołu uczestniczyliśmy w konferencji naukowo-szkoleniowej pt. "Wznowienie dyskusji na temat celów leczenia uzależnienia od alkoholu" zorganizowanej przez Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie i Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. 

Trzeba przyznać, że dobór prelegentów był idealny, nasi polscy eksperci w dziedzinach psychofarmakologii  prof.dr hab. Przemysław Bieńkowski oraz dr med. Bogusław Habrat, wyjątkowo sprawnie i ciekawie wyjaśnili zebranym w jakim kierunku podążają obecnie badania nad leczeniem uzależnień i które praktyki należy uznać za dobre. Co nie było łatwe ponieważ sporą cześć uczestników stanowiły osoby z wykształceniem humanistycznym, nie lekarze. 

Nas oczywiście nie zdziwiły przedstawiane trendy, praktykujemy te metody od kilkunastu lat. Jednak zmiana pryzmatu widzenia PARPY i uświadamianie środowisk tzw. specjalistów psychoterapii uzależnień w Polsce to nowość. Dotychczas pacjent był traktowany przedmiotowo, okazuje się, że trzeba wprost mówić terapeutom, ze to podmiot. Rezygnacja ze schematów, dokładna diagnoza poprzedzająca leczenie to dla niektórych nowość.

Nie wątpimy, że cały ten zgiełk powstał z promocją nowego leku przeznaczonego dla osób z chorobą alkoholową Selincro.
My kibicowaliśmy badaniom nad Nalmefenem od lat czekając na jego premierę. Nie ukrywamy, że nas zaskoczyły wąskie wskazania rejestracyjne tego leku. Więcej o farmaceutyku przeczytacie tutaj: http://psychiatra-gabinet.pl/selincro/. Otóż ma on jedynie redukować ilości spożywanego etanolu przez osoby uzależnione, które nie mogą utrzymać abstynencji. Nie posiada rejestracji stricte w leczeniu alkoholizmu. Nasz zespół prawdopodobnie jako jedyny w Polsce posiada bogate doświadczenia zbierane od kilkunastu lat w stosowaniu Naltrexonu. Więc liczyliśmy na to, że Nalmefen uzyska szersze wskazania do stosowania.

Podsumowując konferencję, to jednak przełom w polskim leczeniu odwykowym, oficjalne rekomendowane placówki polskiej sceny przyznały, że leczenie farmakologiczne powinno być stosowane w terapii zespołu uzależnienia od alkoholu.
 


środa, 8 czerwca 2011

Leczenie choroby alkoholowej


Choroba alkoholowa, alkoholizm, na ten temat można pisać grube tomy. Przez tysiące lat nie udało nam się jednoznacznie ustalić, jakie są jej przyczyny. Przebieg i powikłania również różnią się osobniczo.
Jednak najwięcej kontrowersji wciąż budzi dyskusja nad sposobami jej leczenia.
            Środowiska humanistyczne nie posiadające wiedzy biologicznej, widzą pacjentów głównie przez optykę skierowaną na zaburzenia zachowania. Posługują się terminologią opisową, podają przykłady, wysuwając z nich ogólne wnioski. Widzą szansę na leczenie pacjentów w drodze zmiany ich zachowań. Jako metodę leczenia preferują psychoterapię. Zupełnie ignorują biologiczne aspekty uzależnienia.
          Lekarze o orientacji biologicznej podkreślają rolę odkrytych zaburzeń: genetycznych, fizjologicznych. Dotyczą one głównie zaburzeń gospodarki neurotransmiterów, Dopaminy, Endorfin, Katecholamin w mózgu osób uzależnionych. Widzą szansę leczenia alkoholizmu w wyrównaniu tych zaburzeń.
Wśród specjalistów zajmujących się leczeniem choroby alkoholowej, ilościowo zdecydowanie dominują psychoterapeuci, klinicyści o biologicznym wykształceniu są w mniejszości. Znajduje to wyraz w dostępie informacji o Alkoholizmie. Przeważają powtarzające się treści o bliżej nieokreślonej szkodliwości, ogólne, często rezonerskie hasła.
Wyjątkiem są informacje podawane przez Anonimowych Alkoholików. Ta wspólnota ma dokładnie taką samą skuteczność "leczenia" uzależnienia od alkoholu co psychoterapia uzależnień. Brakuje rzetelnej, ogólnodostępnej wiedzy medycznej o uzależnieniu, jego powikłaniach, przebiegu i możliwościach leczenia.
W związku z tym stworzyliśmy nowy portal Kliniki Medox poświęcony tylko chorobie alkoholowej. Jest on stale rozwijany, mamy nadzieję, że w przyszłości stanie się kompletnym, rzetelnym kompendium.
Oto adres portalu: Leczenie choroby alkoholowej Klinika Medox
Zapraszamy do zapoznania się z nową stroną i ewentualnie zgłoszenia uwag.

niedziela, 26 grudnia 2010

Klinika odwykowa - początek

W maju 2008 roku postanowiliśmy założyć mały szpital pod Warszawą.  Rejestracja nowej spółki i NZOZ-u zajęła nam ok. miesiąc.
Posiadane wykształcenie i doświadczenie pozwalały na prowadzenie Kliniki odwykowej, w której oprócz osób uzależnionych możemy leczyć również pacjentów z podwójną diagnozą i innymi zaburzeniami psychicznymi i wybranymi neurologicznymi.
Początkowo chcieliśmy skupić się na procedurach detoksykacji:
- odtrucie alkoholowe
- detoks narkotykowy   
- detoksykacja osób uzależnionych od leków uspokajających i nasennych
Jednak duże zainteresowanie pacjentów zmusiły nas do otworzenia OTU
- w warunkach stacjonarnych prowadzimy leczenie uzależnień 
Postawiliśmy na wysoki poziom medyczny. Starannie diagnozujemy każdego pacjenta. Z dużą dawką szczęścia udało się nam stworzyć zespół lekarzy, terapeutów i pielęgniarek z dużym doświadczeniem klinicznym.
W pierwszym roku działalności przez sześć miesięcy  zrealizowaliśmy ponad 80 przyjęć.
Dzięki ciągłym inwestycjom i częstym remontom stale podnosimy standard ośrodka, jego wyposażenie.
W drugim roku liczna przyjęć przekroczyła 300.
Na początku 2010 roku oddaliśmy do dyspozycji pacjentów nowe pomieszczenie z siłownią, sauną, solarium.
Przez ponad dwa lata nawiązaliśmy liczne kontakty co owocuje stałą współpracą z licznym gronem wysokiej klasy specjalistów, którzy konsultują naszych pacjentów.
Jadłospis w Klinice układają dyplomowani dietetycy, konsultując pacjentów, zalecają im indywidualne diety. Nie jest to bez znaczenia, część pacjentów cierpi z powodu uszkodzenia licznych narządów i układów, np. wątroby, trzustki, OUN lub nerwów obwodowych, w leczeniu tych schorzeń dieta ma podstawowe znaczenie.
W obecnym roku liczba przyjęć przekracza już 400.
W kolejnych postach postaram sie przybliżyć specyfikę Kliniki, problemów z którymi się borykamy.